Pastitsio

domowe pastitsio makaron do pastitsio

Makaronowy odpowiednik ikony greckiej kuchni, czyli musaki. Składniki są do siebie zbliżone, tylko w tej potrawie warstwa warzyw zastąpiona jest makaronem. Przygotowanie pastitsio jest czasochłonne, ale warto owy czas poświęcić ze względu na smak, sytość oraz konkretną porcję dania, sprzyjającą spotkaniom w liczniejszym gronie, gdzie każdy będzie najedzony i zadowolony. 

PRZEPIS:

Cebulę obieramy i kroimy w dużą kostkę, a czosnek drobno siekamy. Rozgrzewamy 2 łyżki oliwy na patelni i lekko szklimy na niej cebulę. Dodajemy cukier i  mieszając karmelizujemy cebulę, po czym dodajemy 2 łyżki koncentratu pomidorowego, mieszamy i smażymy 1-2 minuty (czasem używamy też soku pomidorowego lub domowego przecieru, który jest bardziej płynny, tak więc dodajemy wtedy 1 szklankę i nieco dłużej gotujemy). 


Dodajemy mięso i mieszając od czasu do czasu smażymy, aż będzie lekko zarumienione, przez około 5 minut. Dodajemy wino i dajemy mu chwilę odparować, po czym dodajemy pomidory, cynamon, liście laurowe oraz bulion drobiowy. Można też zaostrzyć potrawę płatkami lub mielonym chili. Wszystko ze sobą mieszamy i zostawiamy na minimalnym ogniu, tak żeby tylko lekko pyrkało. Gotujemy przez około 40 minut, często mieszając, aż nadmiar wody wyparuje, a farsz będzie gęsty. Doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem i zdejmujemy z ognia. 


W małym garnku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy, aż uzyskamy jednolitą masę. Dodajemy małymi partiami mleko, za każdym razem mieszając do momentu połączenia składników. Powstały gładki i gęsty sos zagotowujemy na minimalnym ogniu i ściągamy z ognia w momencie, gdy zaczyna bulgotać. Przyprawiamy gałką muszkatołową oraz obficie pieprzem i solą. Dodajemy 100 g startego sera pleśniowy, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia, a następnie dodajemy żółtko i mieszamy do ujednolicenia.


Do głębokiego naczynia żaroodpornego dodajemy ugotowany makaron** i wbijamy jajka. Następnie rozdrabniamy w dłoniach ser feta i obsypujemy nim makaron wraz z 1-2 łyżkami tymianku oraz połową posiekanej pietruszki. Oblewamy oliwą cytrynową i mieszamy całość rękami. 


Drugą połowę natki pietruszki dodajemy do mięsnego farszu wraz z dużą chochlą sosu beszamelowego i mieszamy. Farsz rozsmarowujemy równomiernie łopatką na całej powierzchni makaronu, po czym przykrywamy go równą warstwą sosu beszamelowego. Wierzch obsypujemy pozostałym startym serem pleśniowym.


Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 130 stopni, na co najmniej 40 minut, aż nabierze złotego koloru. Po upieczeniu odstawiamy na 30 minut, aby całość mogła się zlepić ze sobą i pastitsio było ładne w przekroju. Podajemy oprószone tymiankiem i skropione oliwą, najlepiej smakową, jak np. cytrynowa, czosnkowa, pomarańczowa lub pikantna.  


* Grecy używają do Pastitsio podłużnego makaronu przypominającego spaghetti, tylko z dziurką w środku (jak na zdjęciu), można taki nabyć przez internet lub w sklepach dedykowanym greckim produktom… i oczywiście podczas pobytu w Helladzie. Tego typu makarony w Grecji mają różną grubość przypisaną do różnych numerów, a do tego dania potrzebny jest nr 10, natomiast przy braku dostępności do tego typu makaronu, można go z powodzeniam zastąpić makaronem penne.

 

**Najlepiej makaron przygotować według instrukcji na opakowaniu, natomiast przy trudnościach w ich znalezieniu lub odczytaniu, to standardowo gotuje się go w osolonej wodzie od 9 do 11 minut, do miękkości.


kocia pomoc przybywa Kiedy po wielu próbach kulinarnych, aranżacyjnych oraz fotograficznych w dalszym ciągu nie udało mi się uchwycić chociaż minimalnego piękna dania.. uroczy Zante kocie przemyślenia

2 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.